BLOG - POST

Fotorelacja z projektu

 

Samochód - to nie rzecz,

samochód to miejsce.


Pierwsza Podróż Kamperem Łosia Staszka

Pierwsza Podróż Kamperem Łosia

W pewnym uroczym lesie, gdzie drzewa szumiały jak orkiestra, mieszkał łoś o imieniu Staszek. Staszek był znany z tego, że zawsze chciał spróbować nowych rzeczy. Pewnego dnia zobaczył zdjęcie kampera i pomyślał: „To jest to! Wybiorę się na podróż!”

Z wielkim entuzjazmem wynajął mały kamper. Ale kiedy próbował wejść, zdał sobie sprawę, że jest... trochę za duży! Jego rogaty łeb utknął w drzwiach, a nogi wystawały przez okno. „Ups!” - zaśmiał się. „Chyba potrzebuję większego kampera!”

 

Po wielu zabawnych próbach Staszek w końcu znalazł sposób, by zmieścić się w środku. Rozłożył mapę na stole, ale odwrócił ją do góry nogami. „Gdzie by tu pojechać?” - zastanawiał się, kręcąc głową tak, że rogi potrząsały lampami w kamperze.

 

W końcu wybrał miejsce i wyruszył w podróż. Po drodze spotkał wiele zwierząt, które patrzyły zdziwione, widząc łosia za kierownicą. Staszek machał do nich radośnie, a oni machali z powrotem.

 

Gdy dotarł na kemping, rozłożył krzesełko i usiadł, podziwiając gwiazdy. „To był dzień pełen przygód!” - pomyślał. Wtedy zrozumiał ważną lekcję: nie ważne, jak duże są przeszkody, zawsze można znaleźć sposób, by je pokonać. A podróż jest jeszcze lepsza, gdy się ją docenia.

 

Staszek zasnął pod gwiazdami, marząc o kolejnych przygodach. A gdyby ktoś zapytał go o podróż kamperem, z pewnością odpowiedziałby z uśmiechem: „To było ciaśniejsze niż się spodziewałem, ale warto było!”

Zobacz nasze inne realizacje.